KAMILOS i GIGAWOLF prezentują, opisują i szydzą... a to wszystko bez cenzury i jakichkolwiek zahamowań.
Kategorie: Wszystkie | Cięte | Inne | Ludzie | Recenzje | Wydarzenia
RSS

Cięte

środa, 27 kwietnia 2011

Tak moi drodzy wszystko na to wykasuje, że ulubiona przez wszystkich pora roku na dobre rozgościła się w Polsce. Czemu tak uważam? a bo tak: „trawa się zieleni, ptaszki śpiewają, pszczoły się dupiom”.

A na poważnie to wystarczy spojrzeć przez okno i samemu się przekonać, młode ładne dziewczyny (brzydkie niestety też) prezentują swoje wdzięki w porozpinanych koszulach i krótkich spodenkach podchodzących pod same pośladki aż chce się wyjść na spacer. Nadejście wiosny nie oznacza jednak samych przyjemności, niestety w tramwajach i autobusach nasili się smród pospólstwa, które nie potrafi się wykąpać i nie wie, co to antyperspirant (dezodorant)! Wiosna oznacza również przepełnione parki, małe dzieci krzyczące i pętające się nawet pod stolikiem w ogródku piwnym, głupich ludzi z psami w parkach, którzy nie wiedzą, co to linka od psa! Przy psach zatrzymam się na chwile, ponieważ jestem na tym punkcie przeczulony, jako posiadacz psa mogę ponarzekać, bo w przeciwieństwie do większości wiem, że pies ma być zapięty na linkę. Sam miałem kilka sytuacji w WPKiW na ścieżce rowerowej, że pies wbiegł mi pod koło! Jakie było zdziwienie tępej właścicielki jak jej powiedziałem, że na terenie całego parku psy prowadzi się na smyczy, co lepsza parę metrów wcześniej i parę dalej postawione były znaki informujące o tym! Czy dla ludziom naprawdę tak trudno zrozumieć, że psy prowadzi się na smyczy? Czy większość społeczeństwa polskiego jest taka tępa i mało rozumna? Właściwie, po co ja zadaje te pytanie? Taka jest prawda! Niektórzy ludzie powinni przechodzić testy na inteligencje i psychologiczne przed dostaniem zezwolenia na zakup psa czy jakiegokolwiek innego zwierzęcia!

Kolejną rzeczą, która będzie mnie irytować będą małoletnie pętające się po parkach emo z piwem uważające się za dorosłe i dojrzałe. Tak rzeczywiście nastoletnie emo z piwem w jednej ręce i papierosem w drugiej to najlepszy przykład dojrzałego człowieka.

Swoją drogą to muszę stwierdzić, że zrobili się na tyle żałośni, że nie potrafią się sami bronić! Całkiem niedawno trafiła się fanka emo, która broniła ich w komentarzach pod tekstem „Dzieci Neo czy Emo???”, mogła od razu upomnieć się o prawa dla internetowych trolli. Twierdziła, że „Ludzie emo to też ludzie, tacy jak my, tylko, że wrażliwsi. Pesymiści” a w odpowiedzi na mój komentarz napisała między innymi „Mówisz na nich dzieciaki ii z tego wnioskuję, że jesteś dorosły”, więc tak w porównaniu do 15-18 latka czuję się dorosły i większość się ze mną zgodzi, że to są jeszcze dzieci! A co do tego, że są wrażliwsi to gówno prawda i każdy, kto tak twierdzi siedzi za dużo przed komputerem, za dużo się naczytał definicji i tekstów, które wykopali gdzieś w Internecie. Ludzie odejdźcie od komputerów i wyjdźcie na ulice to zobaczycie, jakie gówno was otacza!

Założenia i idee subkultur istnieją już głównie tylko w definicjach, ich założenia i podejście do życia zaczynają się i kończą na Wikipedii. To że ktoś ufarbuje sobie włosy na czarno, zapuści długą grzywkę zasłaniającą połowę twarzy, pomaluje sobie oczy na czarno, ubierze się tak, że niewiadomo czy jest to chłopak czy dziewczyna jest dla mnie śmieszne i żałosne! Niech swoimi decyzjami i zachowaniem pokażą przynależność do danej subkultury, zaczną w rozmowie szerzyć swoje przekonania i sami ich zaczną bronić.

Ach… wiosna! Wiosna to pora roku w czasie, której wszystko budzi się do życia, również ludzie zaczynają się budzić, bo długich zimowych nocach i szarej pogodzie, gdy widzą jak przyroda budzi się do życia fala endorfin uderza do głowy. Trzeba korzystać z darmowego rauszu, który funduje nam przyroda i zacząć korzystać z dobrej pogody dopóki się utrzymuje. Na zakończenie wszystkim emo życzę, aby w końcu zmądrzeli i porzucili modę na subkulturę, której nie rozumieją i poza ubiorem i makijażem nie mają z nią nic wspólnego.

wtorek, 01 marca 2011
poniedziałek, 28 lutego 2011

Wszystko, co nielegalne i wygrana w Totka. Niestety taka jest prawda w Polsce właściwie nic nie jest opłacalne a jak jest to jest nielegalne, niemoralne albo nie realne do zrealizowania w naszym kochanym kraju.

Wszystko zaczyna drożeć i to drożeć drastycznie, nieproporcjonalnie do ceny, np. za produkt który kosztował 2 zł po podwyżce kosztuje 3,50 zł albo 4zł! Czy to normalne żeby tak podnosić ceny produktów, które kupuje się, co kilka czy kilkanaście dni? Za niedługo nasz rząd znowu podniesie akcyzę na paliwa, za czym idzie podwyżka wszystkich artykułów. Skoro rosą koszta transportu to rosną ceny, logiczne i zgodne z prawami rynku tyle tylko, że ci, którzy decydują o podwyżkach akcyzy są nienormalni, łagodnie mówiąc.

Ceny rosną a wypłaty stoją w miejscu!

Śmieszne podwyżki minimalnej płacy, jaką można zarobić w Polsce są tak komiczne i nieproporcjonalne do wartości podwyżek wszystkich podatków, że nie opłaca się mieszkać samemu. Obecnie najkorzystniejszym rozwiązaniem jest mieszkać w trójkę lub czwórkę, no i oczywiste jest, że wszystkie osoby muszą pracować i dzielić opłaty równo pomiędzy siebie. Nie wyobrażam sobie tych idiotów, którzy wezmą ślub i zamieszkają razem w przypadku, gdy suma ich wypłat jest mniejsza niż cztery tysiące złotych a mają jeszcze na utrzymaniu auto.

Skoro opłaty to i kary idą w górę, co niby jest logiczne, ale chore według mnie, bo skoro podatki inne opłaty idą w górę to powinien się też podnosić standard życia i wypłaty! Tu powinienem przejść do tego, co mam namyśli, mianowicie jakiś czas temu KZK GOP zaostrzył kary za jazdę bez ważnego biletu. Według mnie nie mają prawa podnosić cen biletów, co robią systematycznie, co jakiś czas i wraz ze wzrostem cen biletów w górę idą kary za jazdę „na gapę”, skoro w żaden sposób nie poprawiają warunków podróży! Większość tramwajów i autobusów jest starszych ode mnie, a ich wygląd mówi sam za siebie.

Co mnie jeszcze martwi? Wszystko!

poniedziałek, 14 lutego 2011

Jak dla mnie jedne z bardziej komercyjnych świąt, za którym średnio przepadam. Średnio nie dla tego, że jestem wolny, ale dla tego, że według mnie nie potrzeba specjalnego święta czy nawet specjalnego dnia żeby okazać komuś swoje uczucia.

Skupmy się jednak na komercji, sprzedawana jest masa gadżetów związanych z walentynkami, od serduszek, misiów aż po rozmaite zestawy ze świeczkami, kina i restauracje robią promocje na par, Internet aż pęka w szwach od miłosnych grafik, animacji, wierszyków, sms, filmików i sam już nie wiem, co ludzie wymyślili do sprzedania przy okazji dnia zakochanych. Czy cała masa bajerów jest nam naprawdę potrzebna, aby okazać komuś swoje uczucia? O miłości nie świadczą prezenty, lecz czyny. Trochę powspominam a to, dlatego że powiedziałem komuś coś, co bardzo pasuje do tego wpisu (przy najmniej według Mnie) a powiedziałem coś mniej więcej takiego: wyjechać z kimś (mam na myśli swojego partnera/partnerkę) za granicę tylko dla pieniędzy i własnego zysku to zwykłe kurestwo! Brutalne? Według mnie po prostu bardzo szczere.

Dla wielu ludzi walentynki wcale nie są świętem szczęśliwym, dopadają ich wspomnienia po osobach, których już przy nich nie ma z rozmaitych powodów. Niektórzy spędzają samotny wieczór w domu z butelką ulubionej wódki i wspominając zmarłą żonę, inni idą do baru się upić żeby zapomnieć o dziewczynie, która ich rzuciła, niektórzy rozstają się w walentynki w końcu to dzień, jak co dzień.

Mój światopogląd i podejście do kwestii uczuć i ich okazywana sprawia, że 14 lutego jest dla mnie zwykłem dniem, może trochę wpływa na to czy będę robił w ten dzień coś bardziej specjalnego niż zawsze, ale generalnie jest to zwykły dzień.

Znowu napisałem coś o Sobie, karygodne!

Karygodne jest również postępowanie ludzi, którzy wykorzystują święto zakochanych, jako swego rodzaju argument mający na celu zaciągnięcie drugiej osoby do łóżka. Chociaż nie wróć, jak to się mów „w miłości i na wojnie wszystkie chwyt dozwolone”, a miłość można dwojako interpretować, może to być uczucie, które żywi się do jakiejś osoby, ale można to również zinterpretować, jako zwykłe dymanie się. Znowu chamsko i brutalnie? Zastanówcie się ile osób idzie ze sobą do łóżka ze względu na uczucia? Pojęcie miłości zaciera się coraz bardziej, jak już kiedyś pisałem „prawdziwa miłość już nie istnieje” a jeżeli istnieje to bardzo ciężko o nią.

Nie będę się rozpisywać więcej na ten temat, na zakończenie wrzucę jeszcze tylko parę zdjęć znalezionych w Internecie.

 

czwartek, 10 lutego 2011

A czemu by nie podpalić kogoś albo ciągnąć przywiązanego za szyję za samochodem aż mu „łebek nie odpadnie”? Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz częściej słyszy się o bestialskich przypadkach znęcania się nad zwierzętami, jest to bardzo smutne i szokujące!

Przez ostatnie pół roku słyszałem więcej o znęcaniu się nad zwierzętami niż przez całą resztę życia. Słyszałem jak dwóch debili ciągło psa Haski za samochodem aż go nie zabili, słyszałem o tym, że podpalili psa razem z budą, że zabutowali psa na śmierć, a nawet to, że właściciel psa czekał ze swoim pupilem na przejeździe kolejowym i w ostatniej chwili odskoczył na bok pozostawiając najlepszego przyjaciela człowieka na pewną śmierć, widziałem filmik, w którym jakiś pojebany (według mnie to i tak zbyt łagodne określenie na tego smarkacz) rzucał kotem o ściany a potem go dusił!

Co się dzieje z tymi ludźmi o ile kogoś takiego można jeszcze nazwać człowiekiem? Jak oni to robią, jak wpadają na takie pomysły, dzwonią do siebie i się umawiają na palenie psa?

- siemka a może sobie jakiegoś psa podpalimy?

- a wiesz, co nie dziś, dziś mam ochotę porzucać jakimiś kotami z okna

- spoko to ja załatwię koty…

Czy nie strasznie się to czyta, a co dopiero jak by się słyszało taką rozmowę np. w autobusie albo tramwaju?

Jestem za zaostrzeniem kar za znęcanie się nad zwierzętami! Zamykać takich do więzienia niech się nauczą, że bezmyślność i głupota w połączeniu z bestialstwem jest zła! Nie, nie zamykać ich do więzienia tylko robić im dokładnie to samo, co oni zrobili tym zwierzętom! Niektórzy mogą pomyśleć, że podchodzę do tego zbyt emocjonalnie, że jestem zbyt brutalny i wszystkim tym, którzy tak myślą mam coś do powiedzenia: wyobraźcie sobie, że osoba, która podpaliła psa, była w wiadomościach, została skazana na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata i że ta osoba umawia się z waszą córką albo wasz syn chodzi z kimś takim na piwo. Pomyślcie, że taka osoba skończy AWF i będzie uczyć w-fu wasze dzieci! Jak byście się czuli?

Zastanówcie się wszyscy czy wyrażenie „najlepszy przyjaciel człowieka” nie zmienia się powoli w „worek mięsa do brutalnych zabaw”? Zwierzęta są na tyle łatwowierne i wierne swoim właścicielom, że nawet, gdy się je źle traktuje, gdy nie ma się, czym ich karmić i żyje się razem z nimi na ulicy to i tak pozostaną przy swoim „panie”, a teraz się okazuje, że ta wierność prowadzi je do śmierci.

poniedziałek, 07 lutego 2011

…ale nie było i nie ma, a to za sprawą problemów technicznych. Gigawolf miał mały problem z Internetem i duży problem z czasem, właściwie to nie ma w ogóle czasu. Ja z drugiej strony udzielałem się społecznie, nie będę się na ten temat rozpisywał, bo co to, kogo obchodzi, co robie w swoim wolnym czasie. Udzielałem się społecznie i tyle, a zaowocowało to kilkoma nowymi pomysłami, jednym bardzo ciekawym i jeżeli wszystko pójdzie tak jak ma pójść będziemy mieli nowy dział i małe ożywienie. No musze jeszcze to obgadać z Gigawolfem no i przy okazji pograć w lotki. Dobra koniec tej nudnej gadki.

Świat nie spał, gdy na blogu wiało pustką, wiele się wydarzyło, wiele by trzeba opisać i trzeba będzie poruszyć masę tematów. Długo nie było nic mocnego o naszym kochanym społeczeństwie, już prawie zapomniałem, jakie jest głupie i zacofane, nie żebym się wywyższał nad innych tylko stwierdzam to, co oczywiste – ludzie są głupi. Będzie trzeba poszperać w Internecie, zacząć znowu oglądać wiadomości żeby znaleźć jakiś ciekawy temat i wyrazić swoje zdanie. W sumie to długo szukać nie trzeba, bo długo nie pisałem nic o mojej ukochane grupie społecznej emo!

Swoją drogą od jakiegoś czasu żadnego nie spotkałem, czyżby w jakimś markecie była promocja żyletek? A może zaczęli sprzedawać w Internecie specjalne zestawy dla emo składające się z żyletki/noża, kilku jakiś mocnych tabletek, liny z pętlą i kilku wzorów listów pożegnalnych. Co takiego ciekawego może pisać w takim liście? Pewno „nikt mnie nie kocha, czuje się samotny/na i odtrącony/na…” ble ble ble… jak dla mnie zwykłe pierdolenie. Już prawie widzę następny wpis – „Jak napisać list samobójczy”.

Udzielanie się społecznie chyba źle na mnie wpływa, za mało brutalny jestem.

środa, 26 stycznia 2011

„Nie rzucim ziemi skąd nasz ród! […]”-  No właśnie drodzy Polacy to jedyne co mnie trzyma Polskość, tylko tutaj nikt nie będzie mnie traktował jak cygana podróżującego po świecie. Czy jest źle, czy dobrze to nasz kraj, o który powinniśmy dbać.

„Nie damy pogrześć mowy. […]”- To już dawno zrobiliśmy, a raczej inne państwa wymusiły takie poczynania, a My Polacy przytakliśmy na takie traktowanie. No bo jak to jest kiedy jadę do Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, czy gdziekolwiek indziej, wymaga się ode mnie, że nawet łopatologicznie, ale będę mówić w ich języku ojczystym. Tymczasem kiedy ten sam Francuz, Niemiec, czy inny odmieniec przyjeżdża do Polski, wymaga, by mówić w jego języku, nie naszym. Sprzedaliśmy swój język??? Czy może się go wstydzimy???

„Polski my naród, polski lud, […]”- To powinna być odpowiedź na powyższe zapytanie. W Polsce powinno rozmawiać się po polsku.

„Królewski szczep Piastowy. […]”- Mamy tradycję, a nie szanujemy historii. Sami niekiedy sprawiamy wrażenie gorszych od innych narodów.

„Nie damy, by nas gnębił wróg! […]- Niestety, ale już poddajemy się pod naciskiem co poniektórych państw i mocarstw. Rosja szachuje nas gazem, Amerykanie starym sprzętem wojskowym za okupacje naszego kraju pod pretekstem walki z terroryzmem.

„Nie damy miana Polski zgnieść […]- To w głównej mierze na chwilę obecną tyczy się robaków które psują nasz kraj od wewnątrz. Politykom, których oczy rozbłyskują przed popularnością i mamoną, którzy już dawno nie kierują się dobrem państwa i ogółu. W Belgii ludzie pokazali swój patriotyzm. Kiedy u nich jest źle na ulicę wyszło 35 tyś ludzi w ramach protestu przeciw politykom..

„W Ojczyzny imię, na jej cześć
Podnosi czoła dumne. […]- Zacznijmy się nawzajem szanować, walczmy wspólnie z polityczną zarazą, która chce byśmy poumierali na starość w ubóstwie, bądź wyjechali za granicę. Nie dajmy garstce osób zniszczyć tego za co tak dzielnie walczyli nasi pradziadkowie, dziadkowie.

A WIĘC DO RZECZY. MOŻE I MY POKAZALIBYŚMY JEDNOŚĆ I ZORGANIZOWALIBYŚMY MARSZ NA WARSZAWĘ??? ALE NIE 200 LUDZI, NIE 2000, ALE 200 000 TYŚ. POKAŻMY , ŻE JEST W NAS PATRIOTYZM I MARTWIMY SIĘ O SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ. POKAŻMY SWÓJ BRAK ZAUFANIA DO RZĄDZĄCYCH, NIECH WIEDZĄ ŻE KAŻDY ICH WYSTĘPEK NIE PRZEJDZIE ECHEM I BĘDZIE ROZLICZONY.

 

Na sam koniec oryginalny tekst „Roty”  Marii Konopnickiej.

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!
Nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep Piastowy.

Nie damy, by nas gnębił wróg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył
Krzyżacka zawierucha.

Twierdzą nam będzie każdy próg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz
Ni dzieci nam germanił,
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.

Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie damy miana Polski zgnieść
Nie pójdziem żywo w trumnę
W Ojczyzny imię, na jej cześć
Podnosi czoła dumne.

Odzyska ziemi dziadów wnuk!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

sobota, 22 stycznia 2011

Ceny produktów, usług i praktycznie wszystkiego są ściśle związane z transportem. Więc jeśli drożeje paliwo, drożeje OC odbija się to na każdym nie tylko kierowcach.

Znalazłem takie ciekawe porównanie, jeśli chodzi o ceny benzyny w Polsce. Średnia cena benzyny Pb95 w Polsce jest wyższa niż w Luksemburgu o 8 groszy. Płaca minimalna w Polsce jest o 4,6 tysiąca złotych mniejsza niż w Luksemburgu. Efekt: za swoją pensję Polak kupi 286 litrów benzyny, a Luksemburczyk 1271 litrów. Nawet najgorzej opłacani obywatele krajów Zachodniej Europy mogą za swoją pensję zatankować od 3 do 5 razy więcej paliwa niż my.

A więc co przesiadamy się na rower???  Sami będziemy piec sobie chleb w domu??? Im wyższe koszta transportu tym mniej atrakcyjna staje się polska gospodarka. A chyba nie muszę przypominać co dzieje się kiedy państwo ma gospodarkę w opłakanym stanie.

Drogi kochany rządzie może czas pomyśleć o pensjach zwykłych ludzi i doprowadzić je do  normy europejskiej??? A nie tylko ceny produktów i usług??? Za niedługo bowiem nawet zwykły bochenek chleba będzie rarytasem dla wybranych (czyt. Rząd i jego świta).

Ceny benzyny to jedno, a z drugiej strony firmy ubezpieczeniowe, które korzystają z tego, iż człowiek musi się ubezpieczyć szykują podwyżkę i to nie byle jaką. Najlepiej wycisnąć wszystko z kierowców. Jak cytrynę do ostatniej kropli. Wkrótce żeby móc być szczęśliwym posiadaczem pojazdu czterokołowego będzie trzeba zadłużać się, aby legalnie jeździć. Takie rzeczy tylko w E…. nie nie w POLSCE.

Ktoś kiedyś powiedział....chcecie zniszczyć Polskę dajcie im demokracje. Sami się wyniszczą. To miejsce gdzie człowiek człowiekowi wilkiem. Kiedy widzę w koło tych wszystkich ludzi, którzy za chwile wyjadą, bo nie potrafią tutaj normalnie żyć, to robi mi się smutno. Kraj, który rzekomo chce wyjść na prostą demotywuje młodych i sam zachęca ich, by uciekali jak najdalej i nigdy już nie wrócili. I czego tu się dziwić, że młodzi mają max jedno dziecko jeśli tu jeszcze mieszkają. W Polsce jeszcze trochę, a zostaną tylko starsi ludzie którzy skazani będą na wymarcie, bez pomocy, opieki zdrowotnej i jedzenia, o lekach już nie wspominając.  Jednak nikomu nie daje to do myślenia, że kroczymy ku końcowi… a raczej do piątego rozbioru Polski (4 był umowny i nieformalny podczas wojny).

wtorek, 18 stycznia 2011

Jak jeszcze raz usłyszę jak jakaś starsza pani (stara baba) mówi coś w stylu, „jaka ta młodzież nie wychowana” albo, „jaka ta młodzież teraz jest” to chyba podejdę do niej i napluje jej prosto w twarz! Tak powinni razem ze mną zrobić wszyscy, którzy słyszeli jej słowa! Takie osoby wymagają szacunku od innych a sami go nie mają, wymagają uprzejmości i kultury a sami zachowywać się nie potrafią! Myślą, że jak są jakieś dwa razy starsi to powinno się ich nosić na rekach i całować po stopach ludzi traktują z góry i z pogardą, używają charakterystycznego tony głosu, prawdopodobnie takiego samego jak Hitler, gdy mówił coś do żyda! Tak właśnie myślę, takie osoby maja więcej wspólnego z faszystami niż idioci, którzy malują swastyki na murach. Zamiast wypłacać im renty i emerytury powinno się ich pozamykać u czubków i nauczyć życia z innymi ludźmi może wtedy społeczeństwo było by bardziej przyjazne i cos by się zmieniło na lepsze.

Oczywiście czasem natrafi się na kogoś normalnego, miłego i potrafiącego się zachować jak człowiek, niestety jest to wyjątek potwierdzający ze większość ludzi to debile, którzy, na co dzień nie potrafią się zachować i zastosować nawet do najprostszych zasad życia społecznego.

Nasze społeczeństwo jest okropne, nietolerancyjne, chamskie i przygłupie, nie jest to wina młodego czy „średniego” pokolenia tylko starego, tego, które najwięcej narzeka na to, jakie to obecne społeczeństwo jest niemile i niewychowane. Jest to zasługa ludzi, którzy wywyższają się nad innych bez powodu, są takimi samymi ludźmi jak cala reszta, która traktują jak niewolników i gorszych od siebie, przez co to oni stali się gorsi od innych!

Ile razy wychodząc z tramwaju czy autobusu widzi się przeciskającą przez wychodzących jeszcze ludzi starą babę, która jak najszybciej musi znaleźć się w środku żeby móc usiąść na jeden przystanek! Ile razy stara paniusia wybiłaby komuś oko idąc z otwartym parasolem albo nadziała jakiegoś przechodnia na metalowe zakończenie, bo nie wie, że parasol nosi się w pozycji pionowej a nie poziomej lub pod lekkim kontem tak, że jest wycelowany prosto w męskie przyrodzenie! Ale co ich to obchodzi cala reszta ludzi to plebs, który działa na ich szkodę.

Na zakończenie małe wyjaśnienie, czemu napisany pod wpływem impulsu? Bo nie chciałem pisać na taki temat właściwie to w ogóle miałem zamiar nic nie pisać.

czwartek, 13 stycznia 2011

Wyobraź sobie, że nie urodziłeś się w Polsce tylko innym kraju. Jakie problemy miałbyś obecnie na głowie???

Gdybyś był :

-Francuzem- prawdopodobnie uciekał byś teraz wąskimi uliczkami przed zgrają wściekłych muzułmanów, którzy chcieli by za pomocą buta i pałki zaszczepić w Tobie miłość do ich religii.

-Węgrem- miałbyś jeszcze więcej długów i powodów do rewolty niż masz teraz

-Grekiem- na chwilę obecną musiałbyś przestać go udawać, bo skończyły się złote czasy turystyki dla tego państwa, a wkradła się szara rzeczywistość upadku.

-Niemcem- hm... modliłbyś się o żonę Polkę i zastanawiał kiedy wywalą cię z mieszkania na rzecz jakiegoś Turka, oraz dlaczego po ostatnim kebabie miałeś taką niestrawność i... do licha jasnego czemu już drugi dzień nie widzisz psa sąsiadów.

-Anglikiem- jeśli w wieku studenckim to naparzał byś się teraz o swoje niższe czesne, jeśli w wieku aktywności zawodowej to miałbyś koszmary nocne, że właśnie zastąpiono cię tańszym odpowiednikiem z Polski. Martwiłbyś się również o to żeby w ‘Top Gear’ Jeremiego Clarksona nie zastąpił Marcin Prokop.

-Rosjaninem- o nic byś się nie martwił, chociaż chwila... ile jeszcze w piwnicy zostało tego alkoholu przerobionego z kleju i farby??? I czy obraz Władimira nie jest troszeczkę za mały w tym pokoju???

-Hiszpanem- kurcze jak długo musze jeszcze udawać, że jest tu dobrze jak nie jest.... ale zaraz o czy my to rozmawialiśmy??? A.. tak o świętej wojnie. To kto lepszy Real, czy Barca???

-Norwegiem- ooo tylko –10 stopni nie trzeba kabli rozruchowych do odpalenia auta. I właściwie dlaczego jest taka nagonka na alkohol???

-Holandii- eeeee zioom jest zaje fajnie problemy??? A tak w ogóle to jak ja się nazywam i czemu ci dwaj panowie z dzieckiem się całują???

-Szwajcarii- jaką by tu lokatę i nowy interes założyć??? I czy kolor mojego ferrari będzie pasować mi do garnituru.

-Szkotem- jak wyglądać będzie nasza liga jeżeli w miejsce naszych sędziów ściągnięto arbitrów z Polski. I kto to jest do cholery ten fryzjer???

-Amerykaninem- gdzie by tu dzisiaj zjeść przed siłownią w MC Donalds, Burgerze, czy innym miejscu. Wczoraj padał śnieg trzeba by o tym zrobić film katastroficzny.

-Brazylijczykiem- czy na następnym meczu ligowym też przyjedzie ciężarówka z zamaskowanymi typami i rozstrzela drużynę i pół sektora kibiców??? Jak będzie wyglądał karnawał i ile ludzi złapie w tym czasie AIDS???

-Peru- czy Manuella w następnym odcinku powie Antonio, że go kocha??? Jak nazwać kolejną Matkę Boską???

-Kazachem- czy ja nie mam przypadkiem jakiegoś krewnego z Polski??? Bo jeśli mam to dostanę tam mieszkanie, zasiłek i będą mnie traktować jak króla.

-Jamajczykiem- problemy??? Jakie problemy leżę sobie cały dzień na plaży, turyści dają mi forsę za zdjęcie. Co zostawią to zjem. Bez stresu dożyję setki, tylko co ja wtedy będę robić. Dobra nieważne wróćmy do opalania.

To tylko kilka przykładów co by było gdybyś był innej narodowości. Czy jednak nie wartało, by wziąć sprawy w swoje ręce i jak górnicy w Warszawie wytłumaczyć, ze naród to MY, a nie tylko bezduszne głosy w urnie???

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
trwa inicjalizacja, prosze czekac...Gry MMO

Ranking i toplista blogów i stron

Najlepsze Blogi

Blogowisko.org